UEFA rezerwuje hotele na finał Euro 2012 w Warszawie
UEFA rezerwuje dodatkowe miejsca hotelowe w Warszawie, w okresie finałowej fazy Euro 2012. Czy oznacza to jednak, że federacja przeniesie finał do Warszawy? – Decyzja zostanie podjęta w grudniu.
Jesteśmy gotowi na każdy scenariusz – mówi stołeczny ratusz.
Informacja o rezerwacjach jest oczywiście nieoficjalna. Nie potwierdza jej spółka PL 2012 odpowiadająca za organizację Euro 2012 w Polsce, ani partner rezerwujący hotele w imieniu UEFA czyli biuro turystyczne TUI.
- Rzeczywiście, UEFA chce zarezerwować więcej miejsc w warszawskich hotelach w trakcie finałowej fazy turnieju – przyznaje Andrzej Cudak, p.o. miejskiego sekretariatu ds. Euro 2012. – Do tej pory federacja była zainteresowana rezerwacją około 4 tys. miejsc w hotelach **** i *****, w okresie od meczu otwarcia aż do półfinałów. Teraz ma ich być dwa razy więcej, także w hotelach trzygwiazdkowych.
Dla dziennikarzy czy dla kibiców?
Czy to oznacza, że federacja przygotowuje się już do przeniesienia finału z Kijowa do Warszawy? Dzień wcześniej mer Kijowa Jewgienij Czerwonenko ostrzegał na łamach gazety “Siegodnia”, że stolica Ukrainy może utracić nie tylko finał, ale w ogóle wypaść z harmonogramu imprezy. Komentował wypowiedź szefa UEFA. Michel Platini stwierdził wcześniej, że wciąż nie jest pewne, czy mecze będą rozgrywane w czterech, czy tylko w dwóch ukraińskich miastach.
- Jeśli UEFA zdecyduje się na organizację Euro w dwóch miastach, wtedy najprawdopodobniej odbędzie się ono w Charkowie i Doniecku – przestrzegł Czerwonenko.
O ile Kijów swojej pozycji pewien być nie może, o tyle Warszawa wciąż zyskuje. Ostatnia decyzja UEFA dotyczyła lokalizacji centrum prasowego obsługującego cały turniej. Zwykle jest ono ulokowane w mieście organizującym finał, tym razem federacja zdecydowała inaczej – będzie się mieścić w centrum konferencyjnym Expo XXI na warszawskiej Woli.
- I właśnie z tym może się wiązać decyzja UEFA o dodatkowych rezerwacjach – uważa Andrzej Cudak. – W takim centrum pracują przecież nie tylko dziennikarze, ale np. technicy, którzy też muszą gdzieś mieszkać – tłumaczy.
Jego zdaniem, możliwe jest też, że UEFA chce, by Warszawa stanowiła zaplecze dla kibiców wybierających się na Ukrainę. Mieliby latać ze stolicy Polski tylko na mecze i wracać tu czarterowymi samolotami do hoteli.
- To bzdura – uważa jednak radny Maciej Maciejowski z PiS. – W Kijowie na pewno nie brakuje hoteli, by przyjąć gości. Po co więc mieliby mieszkać w Warszawie? – zastanawia się. I dodaje, że dla Warszawy finał byłby wspaniałą niespodzianką.
- Tak czy inaczej wniosek, że federacja przenosi finał do stolicy Polski jest przedwczesny – podkreśla Cudak. – Mamy nadzieję, że nasi ukraińscy partnerzy zdążą ze wszystkim zgodnie z planem.
Podkreśla też jednak, że w razie potrzeby Warszawa będzie gotowa także na finał. – Mamy dość miejsc w hotelach, by obsłużyć mecz finałowy i UEFA doskonale o tym wie, bo takie informacje dostarczyliśmy federacji już dawno.
Ostateczne decyzje w sprawie ukraińskich miast organizujących turniej i miejsca rozegrania finału zapadną w pierwszej połowie grudnia.